Przejdź do głównej treści
Artystka

Anna Gosławska-Lipińska pseud. Ha-Ga
(1915-1975)


W przeciwieństwie do jaskrawych, olśniewających i nagle urywających się karier w sztuce – droga Anny Gosławskiej-Lipińskiej […] jest drogą spokojną, konsekwentną i bez blichtru, prowadzącą do pełnego, dojrzałego opanowania warsztatu.
Anna Gosławska-Lipińska pseud. Ha-Ga, 1938,
wł. Zuzanna Lipińska

Esej

Anna Gosławska-Lipińska pseud. Ha-Ga

„W przeciwieństwie do jaskrawych, olśniewających i nagle urywających się karier w sztuce – droga Anny Gosławskiej-Lipińskiej […] jest drogą spokojną, konsekwentną i bez blichtru, prowadzącą do pełnego, dojrzałego opanowania warsztatu. Jej prosty i od pierwszej chwili podszyty dobrodusznym humorem rysunek stanowił niemal natychmiast, ledwie okrzepła jako satyryczka, wyraźny podpis, nie do pomylenia z innym. I bez literek w rogu kompozycji każdy wiedział, spod czyjej dłoni wyszły te utwory” [1].

Słowa satyryka i rysownika Szymona Kobylińskiego, opublikowane na łamach „Expressu Wieczornego”, trafnie podsumowują fenomen Ha-Gi, jednej z najważniejszych polskich rysowniczek XX wieku.

Ha-Ga debiutowała jako rysowniczka prasowa w „Szpilkach” w 1936 roku. Od tego momentu, przez blisko czterdzieści lat, niemal co tydzień publikowała w tym piśmie dwa rysunki, z których każdy przedstawiał dialog dwóch osób ubranych według najnowszych trendów w modzie. Prace ukazujące się w „Szpilkach” przyniosły jej ogromną popularność wśród czytelników, co znalazło wyraz w wysokich miejscach, jakie zajmowała w plebiscytach na ulubionych rysowników tygodnika. Ha-Ga dała się poznać najpierw czytelnikom „Szpilek”, a później także innych tytułów prasowych, jako wnikliwa obserwatorka i twórczyni rysunkowych komentarzy obyczajowych.

Artystka stworzyła charakterystyczny typ humorystycznych rysunków – wykonanych precyzyjnie wiedzioną kreską, zazwyczaj czarnym tuszem i piórkiem na kalce – zwanych zwyczajowo hagami. Ukazywały one przeważnie rozmowę dwóch kukiełkowych postaci o dużych oczach, ubranych według obowiązujących trendów. Te miniaturowe dzieła graficznego humoru – raz złośliwego, innym razem pobłażliwego, a niekiedy wręcz abstrakcyjnego – były syntetycznym, trafnym i zamkniętym w minimalistycznej formie komentarzem, odnoszącym się najczęściej do zmian w obyczajowości ówczesnego społeczeństwa.

Rysunki Ha-Gi nawet przy pobieżnym przeglądaniu „Szpilek” zapadają w pamięć. Raz zobaczone nie pozwalają o sobie zapomnieć, a postać sygnująca je  charakterystycznym „Ha” staje się natychmiast rozpoznawalna. Każde kolejne spotkanie z nimi nie pozwala obojętnie przerzucić strony pisma – wzrok samoczynnie wędruje ku uproszczonej kompozycji, ukazującej rozmawiające ze sobą, modnie ubrane postaci, a następnie rodzi się ciekawość związana z treścią rozmowy. Spojrzenie kieruje się więc na podpis, czasem mniej lub bardziej udany, zazwyczaj zabawny, niekiedy ironiczny, a nieraz także absurdalny [2].

Rysowniczkę najbardziej interesowały relacje damsko-męskie, stąd w jej pracach bez trudu można odnaleźć tematy romansów, zdrad, kłótni i tarć w małżeństwie, rozwodów, narzeczeństwa, pierwszych miłości, rozstań, powrotów i rozterek miłosnych. Poza tym Ha-Ga podejmowała szeroki zakres innych zagadnień, dotyczących m.in. sposobów spędzania urlopu, mody, wizyt u lekarza, pracy, zakupów, a także wielu absurdów życia w PRL-u. Sporadycznie, zwłaszcza pod koniec lat 30. i w latach 40., komentowała w swoich hagach wydarzenia polityczne.

Siła rysunków Ha-Gi wynikała w dużej mierze z ich tematyki, ściśle związanej z życiem codziennym ówczesnego społeczeństwa. Czytelnicy wielokrotnie mogli dostrzec w nich własne odbicia, pełne wad i zalet. Ha-Ga nie unikała przy tym stereotypów. Ponadto była wnikliwą obserwatorką i dostrzegała to, co wielu mogło umykać. Wszystko to przedstawiała z humorem, a niekiedy i z satyrycznym zacięciem. Jednak warto pamiętać, że to nie tylko tematyka jej prac była źródłem komizmu. Drugim ważnym elementem był sposób, w jaki coś zostało przez nią narysowane. Komizm w rysunkach Ha-Gi wynikał często z uproszczonych, sztywnych, „kukiełkowych” ciał bohaterów, a także z ich twarzy – zwłaszcza szeroko otwartych oczu. Pojawiał się również w schematycznie zarysowanym tle oraz w kontrastowych zestawieniach elementów kompozycji. Przykładem jest zestawienie uproszczonego wyglądu postaci z precyzyjnie opracowanymi detalami strojów i ich deseni.

Poza tradycyjnymi hagami Ha-Ga tworzyła również hagi kolorowe, do których oprócz piórka i tuszu używała gwaszu i akwareli. Rysowała je na papierze, a nie na ulubionej kalce technicznej. Prace te zajmowały w „Szpilkach” zazwyczaj najlepsze miejsca, czyli pierwsze lub ostatnie strony numeru [3].

Ha-Ga tworzyła także karykatury portretowe, z których obecnie jest najmniej znana. Rysowała je głównie na początku swojej działalności, o czym świadczą zachowane w szkicownikach z czasów studiów udane, choć będące formą studium, karykatury takich postaci jak minister Józef Beck, Benito Mussolini, Winston Churchill czy generał Franco. W kilku numerach przedwojennych i powojennych „Szpilek” ukazały się z kolei jej rysunki z karykaturami ówczesnych polityków, m.in. ministra Józefa Becka, Adolfa Hitlera czy prezydenta USA Harry’ego Trumana. Talent Ha-Gi w zakresie karykatury portretowej potwierdzają również jej autokarykatury oraz rysunki przedstawiające bliskich i przyjaciół, m.in. męża Eryka Lipińskiego, rsownika i pisarza Mieczysława Piotrowskiego, ilustratorkę Olgę Siemaszko oraz ilustratorkę, malarkę i projektantkę mody Irenę Kuczborską.

Ha-Ga poza satyrą rysunkową poświęciła wiele uwagi ilustracji do literatury dziecięcej. Jej prace publikowały głównie czasopisma „Świerszczyk”, „Świerszczyk-Iskierki” i „Płomyk”. Ponadto zilustrowała wiele książek, m.in. Zosia Samosia, Cuda i dziwy, Smyku-smyku na patyku, Opowiedział dzięcioł sowie, Wiosenny list, Zapomniana piosenka, Dzień Malejki, Wyładunek z przeszkodami oraz Bajki La Fontaine’a. Zrealizowane przez nią ilustracje do książek, m.in. Jana Brzechwy i Juliana Tuwima, uznaje się dziś za dzieła kanoniczne, które na stałe wpisały się w historię polskiej powojennej ilustracji dla dzieci.

Olbrzymi dorobek Ha-Gi w zakresie rysunku prasowego i karykatury, jej wieloletnia, regularna współpraca z najważniejszym powojennym tygodnikiem satyrycznym „Szpilki", wnikliwość i orgomny zmysł obsewacji przemian w życiu społeczno-obyczajowym, wreszcie talent plastyczny, pozwalają uznać ją za najważniejszą polską rysowniczkę drugiej połowy XX wieku.


- Co za czasy, moja pani; on ją bije bez ślubu!
1960, wł. Muzeum Karykatury
- Dlaczego pani to zrobiła Pani Malinowska? 
- Nie mogłam już z nim wytrzymać. 
- To trzeba się było rozwieźć!
- Kiedy bałam się opinii publicznej.
1958, wł. Muzeum Karykatury 
- Patrz, to jest właśnie mój narzeczony.
1963, wł. Muzeum Karykatury
Autokarykatura Ha-Gi i karykatura Eryka Lipińskiego
- Jak będziesz się czuła lepiej, to pójdziemy do lekarza.
1946, wł. Zuzanny Lipińskiej

- Czy to prawda, że pani córka zerwała z panem Karpuszko?
- Tak, wczoraj złapała go w parku jak widział ją z innym.

1948, wł. Zuzanny Lipińskiej

- Szukam żony, która byłaby miła, dyskretna, wykształcona, dowcipna, muzykalna...
- To panu raczej potrzebny jest telewizor!
1965, wł. Zuzanny Lipińskiej
– Chciałabym poznać faceta bardzo bogatego, za którego nie wyszłabym za mąż dla jego pieniędzy.
1974, wł. Zuzanny Lipińskiej
Posiedzenie gabinetu ministrów Franco
1946, wł. Zuzanny Lipińskiej
Biogram

Anna Gosławska-Lipińska
pseud. Ha-Ga

Anna Gosławska-Lipińska urodziła 22 października w Moskwie jako córka Kazimierza Gosławskiego i Eugenii z domu Schild. Była ich najmłodszym dzieckiem, gdyż przed nią urodzili się jeszcze Zbigniew i Danuta. Po wojnie Gosławscy wraz z dziećmi wrócili do Polski i zamieszkali w Zielonce pod Warszawą. Po kilku latach, dokładnie w 1921 roku, w tej samej miejscowości zamieszkał wraz z rodzicami – Teodorem i Jadwigą – przyszły mąż Hanki Eryk Lipiński, znany później jako karykaturzysta, grafik i satyryk. Sąsiedztwo Teodora Lipińskiego, malarza, karykaturzysty oraz działacza na niwie kultury, wywarło silny wpływ na wychowanie i edukację Hanki. To on zaszczepił w niej, tak zresztą jak wcześniej w Eryku, zamiłowanie do sztuki.

Po ukończeniu szkoły powszechnej w Zielonce podjęła naukę w Prywatnym Żeńskim Liceum im. Anieli Wereckiej w Warszawie, gdzie uczyła się w klasie o profilu matematyczno-przyrodniczym. Równolegle uczęszczała na roczny kurs w prywatnej Szkole Malarstwa i Rysunku im. Konrada Krzyżanowskiego w Warszawie. 13 września 1935 roku została przyjęta do Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie studiowała w pracowni prof. Tadeusza Pruszkowskiego. 14 lipca 1938 roku poślubiła Eryka Lipińskiego. W ukończeniu rozpoczętych w połowie lat 30. studiów przeszkodziła jej wojna, podczas której kilkukrotnie pomagała Erykowi wyjść z więzienia. Po wojnie mieszkała i pracowała w Warszawie. W swej twórczości zajmowała się rysunkiem prasowym, ilustracją, karykaturą, projektowaniem okładek i plakatów, a także ceramiką.

Jako rysowniczka debiutowała w 1936 roku w 39 numerze „Szpilek”. Swe prace sygnowała pseudonimem Ha-Ga, złożonym z pierwszych i ostatnich liter imienia i nazwiska, który miał wymyślić dla niej redaktor i satyryk Andrzej Nowicki. Ze „Szpilkami” związana była przez blisko 40 lat. Niemalże w każdym numerze pisma ukazywały się jej dwa rysunki przedstawiające dialog dwóch osób ubranych według najnowszych trendów. Dla „Szpilek” przygotowywała także okładki oraz ilustracje do tekstów różnych autorów. Po 1945 roku swe rysunki i ilustracje publikowała także na łamach innych krajowych i zagranicznych czasopism, m.in. „Świat”, „Stolica”, „Przekrój”, „Express Wieczorny”, „Magazyn Rodzinny”, „Światowid”, „Świerszczyk”, „Świerszczyk Iskierki”, „L’Humanité Dimanche”, „Eulenspiegel, „Krokodil”.

Współpracowała także z wieloma wydawnictwami, m.in.: Czytelnik, Iskry, Nasza Księgarnia, Ruch, Wiedza Powszechna, Okaes, PIW i Muza. Poza rysunkiem satyrycznym zajmowała się ilustracją dla dzieci. Była autorką ilustracji do książek i utworów Juliana Tuwima, Jana Brzechwy, Marii Kownackiej, Janiny Porazińskiej, Hanny Łochockiej, Joanny Kulmowej, Arnolda Słuckiego, Jeana de la Fontaina. W latach 1945-1969 ukazały się następujące książki z jej ilustracjami: J. Brzechwa, Opowiedział dzięcioł sowie (Czytelnik, 1946 wraz z Erykiem Lipińskim); J. Tuwim, Zosia Samosia (Czytelnik, 1947), S. Marszak, Wielkolud (Czytelnik, 1951); J. Porazińska, Smyku-smyku na patyku (Nasza Księgarnia, 1954); J. Tuwim, Cuda i dziwy (Nasza Księgarnia, 1954); G. Rodari, Wiersze (Nasza Księgarnia, 1956); W. Pini, O króliczku, który chciał mieć czerwone skrzydełka (Nasza Księgarnia, 1962); R. Pisarski, Jak się mieszka tu i tam (Ruch, 1965); J. Brzechwa, Opowiedział dzięcioł sowie (Nasza Księgarnia, 1968), i in.

Brała udział w wystawach zbiorowych rysunku satyrycznego w kraju i za granicą, m.in.: Współczesna Karykatura Polska, Warszawa (1949); I Wystawa Karykatury Polskiej, Warszawa (1953); Międzynarodowa Wystawa Karykatury, Wiedeń (1955); „Szpilki” 1935-1955, Warszawa (1960); Wystawa „Szpilek” na Międzynarodowych Festiwalach Humoru, Bordighera (1957, 1960); Wystawa Satyry. Polskie Dzieło Plastyczne w XV-lecie PRL, Warszawa (1961); Międzynarodowa Wystawa Satyry „Świat się śmieje”, Warszawa (1964); Wystawa satyry polskiej, Paryż (1965); Międzynarodowy Salon Karykatury, Montreal (1965, 1966, 1969). Po śmierci jej rysunki prezentowano m.in. na wystawach: Satirische Zeichner aus Polen, Hanower (1975); Maja i inne karykaturzystki polskie, Warszawa (1993); „Szpilki” 60 lat, Warszawa (1995); Panorama karykatury polskiej 1945-1998, Warszawa (1998).

Jej pierwsza indywidualna wystawa, połączona z równoległym pokazem prac Mieczysława Piotrowskiego, odbyła się dopiero po jej śmierci w 1985 roku. W 2009 roku Muzeum Karykatury zorganizowało jej dużą wystawę monograficzną pt. Uwaga! Ha-Ga. W 2025 roku w Legnickim Centrum Kultury zaprezentowane zostały jej kolorowe rysunki ze „Szpilek” na wystawie Ha-Ga w kolorze. W tym samym roku w Muzeum Karykatury zorganizowana została obszerna wystawa artystki pt. Ha-Ga. Życie towarzysko-rysunkowe.

Odznaczona medalem Polonia Restituta. Uhonorowana II nagrodą na Wystawie Satyry (Polskie Dzieło Plastyczne w XV-lecie PRL) w 1961 roku, III nagrodą na II Międzynarodowym Salonie Karykatury w Montrealu (1965) oraz „Złotą Szpilką z wawrzynem” za całokształt twórczości w 1971 roku.

Prywatnie, w latach 1938-1962, była żoną Eryka Lipińskiego, następnie związana była z Wiktorem Stankiewiczem. Ze związku z Erykiem Lipińskim w 1946 roku urodziła córkę Zuzannę, która w 1972 roku została absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (dyplom u prof. Józefa Mroszczaka). Zuzanna zajmuje się projektowaniem i opracowaniem graficznym książek, ilustracją dla dzieci oraz projektowaniem stron internetowych. 

Zmarła w Warszawie 14 kwietnia 1975 roku.

Do początku strony