Artystka
Barbara Gawdzik-Brzozowska(1927-2010)
Barbara Gawdzik-Brzozowska,lata 60., fot. ze zbiorów Muzeum Karykatury
Ogromny zaszczyt mnie spotkał, jako że satyrykiem chyba jednak nie jestem, a ostatnio to wręcz przeciwnie. Wybacz więc, że ankiety należycie nie wypełnię, mimo że Tadeusz twierdzi, że jestem, na tej zasadzie, że moje rysunki stale są w «Szpilkach», ale ja myślę, że jednak nie. Rysować to rzeczywiście trochę rysuję bo kilka wystaw mi się kroi i jakąś książeczką robię dla Wydawnictwa Literackiego.
Barbara Gawdzik-Brzozowska
„Ogromny zaszczyt mnie spotkał, jako że satyrykiem chyba jednak nie jestem, a ostatnio to wręcz przeciwnie. Wybacz więc, że ankiety należycie nie wypełnię, mimo że Tadeusz twierdzi, że jestem, na tej zasadzie, że moje rysunki stale są w «Szpilkach», ale ja myślę, że jednak nie. Rysować to rzeczywiście trochę rysuję bo kilka wystaw mi się kroi i jakąś książeczką robię dla Wydawnictwa Literackiego" [1].
Powyższe słowa Barbara Gawdzik-Brzozowska skierowała, 25 października 1969 roku, do Eryka Lipińskiego, w odpowiedzi na list i przesłaną w nim ankietę, której celem było zebranie informacji o jej działalności w zakresie karykatury i rysunku satyrycznego. Z odpowiedzi artystki wynika, że pomimo publikacji swych rysunków w „Szpilkach”, nie czuła się rysowniczką satyryczną. Nie mniej jednak, w swych najczęściej metaforycznych kompozycjach, z maestrią stosowała strategie wizualne karykatury, dowodząc tym samym swego zacięcia satyrycznego w postrzeganiu i przedstawianiu swych bohaterów.
Jej debiut w „Szpilkach” miał miejsce w lipcu 1969 roku. Artystka opublikowała wtedy trzy humorystyczne rysunki-scenki pt. Wilk racjonalizator, przedstawiające marynarza, który bynajmniej nie był osobą stroniącą od alkoholu. Źródłem komizm w ukazanych scenach były absurdalne sytuacje, w których znaleźli się ich bohaterowie oraz, jak w przypadku ryby piły, próba dosłownego przedstawienia na rysunku nazwy zwierzęcia. Ujawniające się w liście do Lipińskiego wątpliwości artystki związane z jej dorobkiem w zakresie satyry rysunkowej, wynikały zapewne z jej sporadycznej współpracy ze „Szpilkami”. Rzeczywiście jej prace w tygodniku pojawiały się niezwykle rzadko, przez co, odbiorcy pisma nie mieli zbyt wielu okazji do obcowania z jej wyrafinowanym rysunkiem i humorem. Artystka zadbała jednak o to, aby jej satyryczne widzenie świata i takież postrzeganie człowieka, docierało do odbiorców nieco odmiennymi drogami niż rysunek prasowy. Stworzony przez nią sposób obrazowania, oparty na precyzyjnym rysunku budowanym za pomocą bardzo cienkiej linii, poza kilkoma opublikowanymi w prasie rysunkami, znajdował wyraz także w jej ilustracjach książkowych oraz rysunkach autonomicznych, które stały się dla niej najważniejszą i ostateczną formą wypowiedzi artystycznej. Wybór przez nią rysunku jako najważniejszej dziedziny twórczości budził zainteresowanie krytyki, która starała się wyjaśniać tę decyzję artystki. Na ten temat pisano na przykład: „Nie wiem, ile w tym świadomego wyboru, a ile przypadku, że młody artysta decyduje się na wypowiedź przy pomocy rysunku. Zapewne taka decyzja jest wypadkową temperamentu, osobowości, umiejętności i zdolności manualnych, przebiegu biografii i wielu innych czynników. Ale istnieje też pewna ogólniejsza, dająca się odczytać w sztuce polskiej i światowej prawidłowość: zwrot w stronę wypowiedzi prywatnej, osobistej, czasem nawet intymnej” [2].
Twórczość Barbary Gawdzik-Brzozowskiej, jak chyba żadnej innej artystki ujętej w niniejszym projekcie, budziła spore zainteresowanie krytyków i historyków sztuki. Autorzy niektórych tekstów, podejmując próbę omówienia jej działalności, zwracali uwagę na pewne trudności związane z analizą jej dzieł. Bożena Kowalska, pisała chociażby: „Trudna jest analiza tej dziwnej sztuki, na żadnych nie opartej pierwowzorach. Rysunki Gawdzik-Brzozowskiej są bowiem tak ulotne, że każde słowo wydaje się wobec nich ciężkie i toporne, a zawarty w nich komentarz jest tak subtelny, tak zawieszony na granicy szeptu i niewypowiedzenia, że jego sformułowanie dyskursywne wydaje się brutalną niedyskrecją” [3].
Wyjątkowość prac Gawdzik polegała jednak nie tylko na samej ich treści. Także sam sposób ich tworzenia stanowił wyzwanie dla piszących o jej rysunkowych arcydziełach. W tekstach można spotykać chociażby informacje, że doprowadziła do perfekcji technikę tzw. „piórotuszu” [4], z czym trudno się nie zgodzić, gdyż od strony formalnej jej prace cechowała mistrzowska precyzja. Artystka wydobywała swych groteskowych bohaterów, ukazanych niekiedy w surrealnych sytuacjach, z białych kart papieru za pomocą niezwykle cienkiej, oszczędnej i pewnie wiedzionej kreski. Próbę analizy strony formalnej jej prac w połączeniu z ich analizą ikonograficzną podjął m.in. Jacek Woźniakowski, który na ich temat pisał: „Cienka jak włos, nieomylnie ciągnięta lub najdelikatniej, pracowicie, szrafowana kreska, oszczędna, fenomenalnie schludna i spokojnie, uprzejmie, zjadliwie dokładna, przyszpila do białych kart stwory ze swej natury nieprecyzyjne (bo hybrydy) rozmamłane (mimo wysiłków, by ukryć kołtun czy kałdun pod siateczką), ledwo dostrzegalną zmarszczką, zdradzające proces rozkładających je metamorfoz, bezcelowe: nibynóżki, nibyrączki, szczątkowe przyssawki i napędowe ogonki, a jeśli puszyste futro, to owa pseudo-liszka nie ma już sił, by swój ogon chwalić” [5].
Odzwierciedleniem tego, o czym pisał Woźniakowski, był z pewnością obszerny, powstający od lat 60. cykl rysunków, składający się z portretów różnych osób, raz konkretnych innym razem wymyślonych. Tym, co odróżniało owe portrety od tradycyjnych przedstawień tego typu, był z jednej strony groteskowy, niekiedy wręcz hybrydalny wygląd postaci oraz towarzyszące im przedmioty-symbole, a z drugiej imiona, które nadawała swym bohaterom artystka [6]. Wśród nich pojawiały się zarówno te popularne, jak chociażby Anna, Danuta, Piotr, Adam, Ewa, jak również rzadko spotykane m.in. Onufry, Emina, Amanda, Prakseda, Florence, Gwendolyn. Wszystkie te elementy jej kompozycji sprawiają, że portrety Gawdzik-Brzozowskiej należy odbierać raczej jako próbę ukazania nie tyle podobieństwa, co raczej obrazu psychologicznego, osobowości i cech wewnętrznych przedstawionej postaci. I to właśnie na tym zasadza się owa trudność interpretacyjna i próba jednoznacznego scharakteryzowania jej bohaterów. Zwrócił na to uwagę krytyk Tadeusz Nyczek pisząc: „Głowom i postaciom ludzkim towarzyszą w najróżniejszych konfiguracjach przedmiotowe symbole-aluzje, niekiedy czytelne dla wszystkich, czasem tylko dla autorki i modela; dla jednych będzie to wyraz ironii czy nawet lekkiej złośliwości, dla innych – odwrotnie – sympatii i przyjaźni” [7].
Choć Barbara Gawdzik-Brzozowska sama nie czuła się rysowniczką satyryczną ani karykaturzystką jej wyjątkowe portrety świadczą o tym, że w sposób mistrzowski wykorzystywała strategie wizualne charakterystyczne dla obu tych dziedzin. Ponadto tym, co dodatkowo zbliżyło artystkę do nich, był jej udział w wystawach karykatury oraz kilku konkursach na rysunek satyryczny, podczas których zdobywała nagrody i wyróżnienia. O jej silnym związku z karykaturą świadczy także to, że była jedną z piętnastu rysowniczek, których prace zostały zaprezentowane na pierwszej w Polsce wystawie poświęconej działalności kobiet w zakresie karykatury, czyli wyjątkowej ekspozycji Maja i inne karykaturzystki polskie (1993), prezentowanej w Muzeum Karykatury jeszcze za życia artystki.
Tytus i Benedykt, 1974, wł. Muzeum Karykatury
Anna II, 1964, wł. Muzeum Karykatury
Natan, 1974, wł. Muzeum Karykatury
Barbara Gawdzik-Brzozowska
Barbara Gawdzik-Brzozowska urodziła się 6 kwietnia 1927 roku w Katowicach, jako córka Witolda i Marii z Kukulskich. W czasie okupacji uczęszczała do Zawodowej Szkoły Krawieckiej w Krakowie, gdzie rysunku nauczał malarz-kolorysta Jerzy Fedkowicz. Po wojnie, w 1945 roku, rozpoczęła studia z malarstwa i grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie w 1949 roku uzyskała absolutorium z malarstwa u prof. Eugeniusza Eibisch, a w 1952 roku obroniła dyplom z grafiki warsztatowej u prof. Konrada Srzednickiego. W 1955 roku przeprowadziła się do Zakopanego.
Jeszcze podczas studiów podjęła współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym”, w którym opublikowała swe pierwsze rysunki. Następnie jej prace publikowały „Szpilki” i „Życie Literackie”. Jako ilustratorka współpracowała od 1954 roku z Wydawnictwem Literackim, a od 1957 roku z Polskim Wydawnictwem Muzycznym. Poza ilustracją i rysunkiem uprawiała malarstwo ścienne (m.in. kościoły w Głogówku, Mogilanach, Imielnie wraz z mężem Tadeuszem Brzozowskim; plafon kawiarni MPIK w Domu Turysty w Zakopanem; wnętrza w Hotelu Zakopane), projektowanie architektoniczne (członek zespołu architektonicznego inż. T. Janowskiego w Krakowie) oraz projektowanie użytkowe. W drugiej połowie lat 50. i na początku lat 60. zajmowała się także projektowaniem mody, mebli, zabawek z wełny, biżuterii, odznak. Jednak główną jej dziedziną twórczości był rysunek, traktowany przez nią jako autonomiczna forma wypowiedzi, w którym osiągnęła mistrzostwo. Wiodącym tematem jej rysunków były portrety różnych osób, raz konkretnych, inny razem przez nią wymyślonych.
Artystka uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Swe prace prezentowała także na wystawach indywidualnych w Polsce, m.in. BWA, Zakopane (1957); Kordegarda, Warszawa (1965); BWA, Kraków (1967); Galeria Pegaz, Zakopane (1970); BWA, Toruń (1970); BWA, Poznań (1970); BWA, Lublin (1970); Galeria „Desa”, Kraków (1974); BWA, Łódź (1977); Galeria Sztuki Współczesnej, Kołobrzeg (1993); Galeria Zdrojowa, Krynica (2000); Galeria Związku Polskich Artystów Plastyków, Kraków (2000); Galeria Wozownia, Toruń (2001); Miejska Galeria Sztuki, Zakopane (2007); oraz za granicą, m.in.: Galeria Van Straaten, Chicago (1974), Galeria Miejska, Wels (1977), Landeskulturzentrum, Linz (1978), Galeria „sohle 1”, Bergkammen (1983), Verrelbush (1986), Galeria „Perspektive”, Düsseldorf (1987), Galeria Uniwersytecka, Bielefeld (1987).
Za twórczość otrzymała liczne nagrody i wyróżnienia, m.in.: złoty medal prezydenta Republiki Włoskiej na Biennale Internazionale „Danza e balletto”, Pistoia-Montecatini (1969); I nagrodę na IV i V Biennale „Sport w sztukach pięknych”, Madryt (1973); II nagrodę na XIV International Cartoonfestival, Knokke-Heist (1975); II nagrodę na XV International Cartoonfestival, Knokke-Heist (1976;); wyróżnienie w Ogólnopolskiej Wystawy Satyry, Warszawa (1977); nagroda specjalna Satyrykon’78, Legnica (1978).
Prywatnie jej mężem był malarz i pedagog Tadeusz Brzozowski (1918-1987), z którym miała dwóch synów Wawrzyńca i Joachima.
Do śmierci mieszkała i tworzyła w Zakopanem. Zmarła w 29 kwietnia 2010 roku.
Przypisy do eseju:
[1] List Barbary Gawdzik-Brzozowskiej do Eryka Lipińskiego z dn. 25.10.1969 r., teczka artystki ze zbiorów Działu Zbiorów i Dokumentacji Muzeum Karykatury.
[2] Sawicki A., Wypowiedzi osobiste, „Dziennik Polski” 1974, nr 303.
[3] Kowalska B., Barbara Gawdzik-Brzozowska, [w:] Barbara Gawdzik-Brzozowska. Galeria 72, Chełm 1978, s. [n.n.].
[4] Nyczek T., Barbara Gawdzik-Brzozowska, „Echo Krakowa” 1974, nr 298.
[5] Woźniakowski J., Galeria portretów Barbary Gawdzik-Brzozowskiej, [w:] Barbara Gawdzik-Brzozowska. Rysunek, Łódź 1977, s. [n.n.].
[6] Nyczek T., Barbara Gawdzik-Brzozowska, „Echo Krakowa” 1974, nr 298.
[7] Nyczek T., Barbara Gawdzik-Brzozowska, „Echo Krakowa” 1974, nr 298.
Biogram opracowano na podstawie następujących źródeł:
Barbara Gawdzik. Rysunek, Kraków 1995.
Barbara i Tadeusz. Barbara Gawdzik-Brzozowska w 80-lecie urodzin. Tadeusz Brzozowski 1918-1987, Zakopane 2007.
II Ogólnopolska Wystawa Satyry, Warszawa 1977.
Kowalska B., Barbara Gawdzik-Brzozowska, [w:] Barbara Gawdzik-Brzozowska, Chełm 1978.
Leksykon polskich artystów karykatury, Warszawa 2013.
Maja i inne karykaturzystki polskie, Warszawa 1993.
Nyczek T., Barbara Gawdzik-Brzozowska, „Echo Krakowa” 1974, nr 298.
Rysunki Barbary Gawdzik, Kraków 1967.
Sawicki A., Wypowiedzi osobiste, „Dziennik Polski” 1974, nr 303.
Woźniakowski J., Galeria portretów Barbary Gawdzik-Brzozowskiej, [w:] Barbara Gawdzik-Brzozowska. Rysunek, Łódź 1977.
www.watra.pl/zakopane/wiadomosci/2010/05/05/zmarla-barbara-gawdzik-brzozowskazka (dostęp: wrzesień 2025)
Teczka arystki w zbiorach Działu Zbiorów i Dokumentacji Muzeum Karykatury
Teczka artystki w zbiorach Działu Dokumentacji Zachęty
Teczka artystki w zbiorach Pracowni Dokumentacji Sztuk Wizualnych XX-XXI wieku, Instytut Sztuki PAN