Laura z Potockich Tarnowska(1786-1868)
„Z powrotem do Puław pozachodziły niejakie zmiany towarzyskie, które na zimę zebrało. Przybyła tu mianowicie panna Laura Potocka, córka jenerała brygady Jana Potockiego, dotąd wychowywana w Wiedniu wraz z księżniczką Sydonią de Ligne, późniejszą małżonką pana Franciszka Potockiego. Dowcip jej i wesołość w potocznem życiu, nadały naszemu towarzystwu wiele uroku i pomiędzy przybyłą a moją siostrą zawiązała się serdeczna przyjaźń.
Autor nieznany, Laura z Potockich Tarnowska,I poł. XIX w., wł. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Laura z Potockich Tarnowska
„Z powrotem do Puław pozachodziły niejakie zmiany towarzyskie, które na zimę zebrało. Przybyła tu mianowicie panna Laura Potocka, córka jenerała brygady Jana Potockiego, dotąd wychowywana w Wiedniu wraz z księżniczką Sydonią de Ligne, późniejszą małżonką pana Franciszka Potockiego. Dowcip jej i wesołość w potocznem życiu, nadały naszemu towarzystwu wiele uroku i pomiędzy przybyłą a moją siostrą zawiązała się serdeczna przyjaźń. Korzystając z jej dobroci, chciałem się wyćwiczyć w języku niemieckim i zaczęliśmy czytywać razem Schillera Maryę Stuart i Narzeczoną z Messyny, ale niestety – niewielkie w tej nauce postępy uczyniłem” [1].
Wspomnienia Leona Dembowskiego jednoznacznie wskazują, że Laura Potocka była osobą nie tylko dobrze wykształconą, lecz również obdarzoną dużym poczuciem humoru. Przypuszczać zatem można, że ta niezwykle ważna cecha, tak pożądana u rysowników zajmujących się karykaturą, przynajmniej w pewnym stopniu, mogła wpłynąć na jej zainteresowanie tą dziedziną twórczości.
Un Coup d’Oeil dans l’Avenir! Oznacza rzut oka w przyszłość. W ten sposób zatytułowała swoje dwie wyjątkowe kompozycje Laura Potocka, artystka-amatorka, zajmująca się twórczo rysunkiem i muzyką. Dlaczego wyjątkowe? Ponieważ są to bodaj jedne z pierwszych znanych na ziemiach polskich karykatur, które wyszły spod ręki kobiety. Talent Potockiej w zakresie rysunku i muzyki był doceniany już za jej życia, o czym świadczą pojawiające się w różnych źródłach wzmianki na ten temat, głównie odnoszące się do wykonanych przez nią ilustracji do Śpiewów historycznych Niemcewicza. Niestety na temat jej karykatur dostępne źródła milczą, a to właśnie w nich Potocka najpełniej dowiodła swego talentu rysowniczego i zmysłu obserwacji oraz swobody w operowaniu strategiami wizualnymi karykatury.
W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie przechowywane są dwie kompozycje, które przenoszą nas wprost do salonu pełnego arystokratycznego towarzystwa. I to nie byle jakiego! Oto szlachetni przedstawiciele i przedstawicielki rodów Potockich, Sułkowskich, Radziwiłłów, Kickich, Tarnowskich, Raczyńskich i Grabowskich – siedzą, przechadzają się, grają w karty, wylegują się na szezlągach, rozmawiają, rozmyślają, bywają weseli, zamyśleni, a czasem ponurzy. Wszystko to obserwuje czujne oko autorki, która z wdziękiem i humorem tworzy ich zbiorowy, karykaturalny portret.
Kim byli bohaterowie tych scen? Legenda pod kompozycją zdradza ich nazwiska: Ludwik Kicki, Wacław Gutakowski (podpisany jako Wacuś), Atanazy Raczyński, Michał Grabowski, Artur Potocki, Teresa Kicka… i już pierwsze trzy nazwiska wystarczają, by zrozumieć, że salon był miejscem doborowego towarzystwa. Kicki to uczestnik wojen napoleońskich i generał powstania listopadowego, Wacław Gutakowski, hrabia i adiutant cara Aleksandra I, Atanazy Raczyński to dyplomata i kolekcjoner..., a to tylko niektórzy z gości, których Potocka przedstawiła w zbiorowym karykaturalnym portrecie.
Dzieła Potockiej powstały prawdopodobnie między 1806 a 1809 rokiem, kiedy przebywała w Warszawie. Niewykluczone, że tego typu rysunków mogło powstać w tym czasie więcej oraz, że inspiracją dla nich były spotkania i towarzyszące im zabawy, organizowane u wuja Laury, Stanisława Kostki Potockiego, jak również u innych arystokratycznych rodzin. O tym, że atmosfera panująca podczas spotkań sprzyjała tworzeniu tego typu kompozycji świadczy opublikowany we wspomnieniach Leona Dembowskiego list jego siostry Cecyli Grabowskiej, w którym pisała: „11 stycznia. Wczoraj u Pani Stanisławowej Potockiej nous avon arrangé des tableaux. Ja I panna Laura (Potocka) wszystkośmy ustawiały, przygotowywały i dyrygowały i wszystko się wybornie udało. Składa się ta żywa galerya z sześciu obrazów. Najpierwszy: une femme de Rubens – wyobrażała ją p. Antoniowa Potocka (późniejsza Branicka). Dalej leżąca bachantka z winnem gronem w ręku, którą z pomiędzy kwiatów śledzi Satyrek. Bachantką była p. Aleksnadrowa Potocka, a Satyrem Ludwik Kicki. Trzecim obrazem była Sybilla Dominichina, przedstawiona przez p. Sobolewską. Nieszczęściem ubrała się ona niestosownie, i zbytnia mieszanina kolorów zanadto czyniła strój jej krzyczącym. Następnie p. Antoni Potocki przedstawiał Van Dycka i prześlicznie wyglądał. Dalej une discussion de Carace przedstawiony przez Ewusię (panna Kicka) i pana Michała (Grabowski) ze wszystkich najpiękniejszy. Sala tak była urządzona, że każdy obraz przegrodzony był posągami ustawionymi z żywych osób: Lorcia en danseuse d’Herculanum, pani Gabryela (z Gutakowskich Zabiełłowa) en Psyché, ja en Vestale, a panna Teresa (Kicka) répresentait une demme faisant danser le Cupidon. Resztę Sali upiększono satyrami, wazonami, kandelabrami i rozmaitymi artystycznymi drobiazgami. Fetę tę dawano dla Francuzów. Ils paraissaient enchantés, a zapewne przez grzeczność mówili, że i w Paryżu nic podobnie pięknego spotkaćby nie można. Po obrazach nastąpiła kolacya, a towarzystwo raz w dobry humor wprawione przepędziło resztę czasu wesoło na przebieraniu się w rozmaite stroje. Jutro bal u pani Antoniowej, a pojutrze u pana Stanisława Małachowskiego” [2]. Już kilka nazwisk pojawiających się zarówno w liście Grabowskiej oraz na karykaturze Potockiej dowodzi, że hipotetycznie karykatury mogły być rysowane podczas tego typu spotkań.
Ukazane w sposób karykaturalny postaci dowodzą doskonałego zmysłu obserwacji ich autorki. Kilka precyzyjnych linii wystarcza jej, by oddać wyraz twarzy, nastrój, a nawet cechy osobowości. Nie tylko twarze, lecz także sylwetki podkreślają indywidualność modeli. Delikatne wyolbrzymienia, drobne gesty, różnorodne postawy i interakcje między postaciami tworzą pełen humoru, żywy obraz salonowego życia. Stroje i atrybuty podkreślają rangę, profesję i status społeczny bohaterów, a każdy szczegół współtworzy opowieść o ich świecie.
Każdej z postaci towarzyszą na rysunku wypowiedzi (zazwyczaj po francusku), które czasem są ironiczne a czasem pochwalne. Artur Potocki, otyły jegomość wylegujący się na szezlongu, w niewybrednych słowach chwali na przykład udane spotkanie, choć delikatny grymas zdradza, że nie wszystko poszło po jego myśli. Potocka mistrzowsko łączyła więc słowo z gestem, dowodząc, swej umiejętności operowania subtelnymi kontrastami wywołującymi komiczny efekt.
Twórczość Laury Potockiej nie ograniczała się jednak do karykatur salonowych. Wykonała także, jak już zostało wspomniane, ilustracje do Śpiewów historycznych Juliana Ursyna Niemcewicza, m.in. Kazimierz Wielki stawi swą żonę przed Władysławem Łokietkiem i Konstanty książę Ostrogski (obie zaginione, znane z miedziorytów Johanna Gottlieba Abrahama Frenzela) oraz Żal nad zgonem Stefana Potockiego i Król Michał po obraniu swem u nóg swej matki (obie zaginione, znane z miedziorytów Jana Ligbera). Dzieło wydano w 1816 roku, a następnie w 1818 i 1819. Potocka skomponowała również melodię do Władysława Łokietka i tworzyła kompozycje o tematyce alegorycznej, co potwierdza zachowany w kolekcji Biblioteki Narodowej rysunek (R.196/I) [3].
Zwiń tekst
Un Coup d’Oeil dans l’Avenir!, między 1806-1809, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie
Un Coup d’Oeil dans l’Avenir!, między 1806-1809 [fragment], wł. Muzeum Narodowe w Warszawie
Laura z Potockich Tarnowska
Laura z Potockich Tarnowska urodziła się w 1786 roku. Była jedyną córką Jana Nepomucena Eryka Potockiego, posła na sejm, brygadiera kawalerii narodowej i Ludwiki (Luizy) d’Aloy. W 1793 roku matka opuściła rodzinę i osiadła pod Londynem. Laura, o czym świadczą świadectwa jej współczesnych, do 1803 roku kształciła się w Wiedniu.
Po powrocie zamieszkała z ojcem w Klementowicach koło Puław u swego stryja Ignacego Potockiego, polityka, działacza patriotycznego, publicysty, poety, historyka, ministra policji, marszałka wielkiego litewskiego w latach 1791-1794. Tam nawiązała przyjaźnie m.in. z Leonem i Cecylią Dembowskimi. Cecylia (1787-1821), także będąca rysowniczką, kształciła się w 1801 roku pod kierunkiem Jana Piotra Norblina. Następnie Potocka zamieszkała w Warszawie w pałacu swego wuja Stanisława Kostki Potockiego i zaczęła żywo uczestniczyć w życiu polityczno-kulturalnym skupiającym się w dawnej stolicy kraju. Przyjaźniła się z kręgiem arystokratek, szczególnie z Joanną Grudzińską, skupionych wokół siedziby Marii Gutakowskiej na warszawskim Grzybowie. Zwyczajowo środowisko to określane było mianem „Grzybowa”.
W 1819 roku wyszła za mąż za znacznie od siebie starszego hrabiego Stanisława Tarnowskiego zwanego „Egipcjaninem”. Według Kazimierza Władysława Wójcickiego Tarnowski był dłużny Potockiej 20 000 dukatów z dóbr Meleszowej i ślub z wierzycielką miał ten dług anulować. Małżeństwo osiedliło się w majątku hrabiego na kielecczyźnie w Tarnoskale, w okolicach Piotrkowic.
Za sprawą Potockiej, w 1825 roku do Piotrkowic zostali sprowadzeni redemptoryści, których stała się protektorką. Założony przez nich klasztor i szkoła działały tam do 1834 roku.
Po ślubie z Tarnowskim Laura często przebywała w Warszawie i Wiedniu. Małżeństwo przerwała śmierć Stanisława w 1832 roku. Niewłaściwe zarządzanie majątkiem przez Stanisława, a po jego śmierci przez Laurę, która zaciągała nowe pożyczki doprowadziło do utraty przez nią majątku na rzecz wierzycieli.
Zmarła w 1868 roku w Warszawie.
Przypisy do eseju:
[1] Dembowski L., Moje wspomnienia z czasów W. Księstwa Warszawskiego i wojny polsko-rosyjskiej 1831 roku, T. 1, Petersburg 1902, s. 64.
[2] Dembowski L., Moje wspomnienia z czasów W. Księstwa Warszawskiego i wojny polsko-rosyjskiej 1831 roku, T. 1, Petersburg 1902, s. 341-342.
[3] Grochala A., Laura Potocka, [w:] Artystki polskie. Katalog wystawy, red. A. Morawińska, Warszawa 1991, s. 288-289.
Biogram opracowano na podstawie następujących źródeł:
Bernatowicz A., Potocka Laura, [w:] Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających (zmarłych przed 1966 r.). Malarze, rzeźbiarze, graficy, t. 7, red. U. Makowska, Warszawa 2003.
Dąbrosz-Drewnowska P., Kiper D., Epistolarne kontakty księdza Félicité Roberta de Lamennais i Laury z Potockich Tarnowskiej w latach 1829-1833, „Teka Komisji Historycznej Towarzystwa Naukowego KUL” 2024, nr 21.
Grochala A., Laura Potocka, [w:] Artystki polskie. Katalog wystawy, red. A. Morawińska, Warszawa 1991.
Dembowski L., Moje wspomnienia z czasów W. Księstwa Warszawskiego i wojny polsko-rosyjskiej 1831, T.1, Petersburg 1902.
Orman E., Hrabina Laura z Potockich Tarnowska – zapomniana ultramontanka, [w:] Przypomnieć zapomniane, odkrywać nieznane. Polskie losy Kościół – Syberia – Rosja (XIX-XX w.). Studia ofiarowane Profesorowi Eugeniuszowi Niebelskiemu w 70. rocznicę urodzin, red. A. Barańska, Lublin 2019.
Popiel P., Laura z Potockich hr. Tarnowska, [w:] Tegoż, Pisma, T. 2, Kraków 1893.
Rastawiecki E., Słownik rytowników polskich, Poznań 1886.
Wójcicki K.W., Wędrówka do ruin, „Kłosy” 1875, nr 530.